Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 grudnia 2021

Wigilijne wrapy czyli tortille z makrelą a nie z łososiem.

Święta zbliżają się nieubłaganie. Ja w tym roku niestety ani klimatu ani chęci ani mobilizacji nie mam i nie czuje. Sama na siebie się wściekam, ale czasem chyba po prostu trzeba odpuścić. Będzie jak będzie. Tymczasem póki chwila jest wrzucam prosty i bardzo smakowity przepis na przekąskę, która zarówno na wigilijny stół się nada jak i na zwykłą posiadówkę.


czwartek, 20 sierpnia 2020

Łosoś z grilla w folii pieczony. Dieta onkologiczna. Smacznie i delikatnie.

Nie ma co ukrywać. Mamy Mamę w trakcie, a raczej przed leczeniem onkologicznym. W zeszłym tygodniu wyszła ze szpitala po laparoskopii, a to co najgorsze przed nami. Razem z wypisem otrzymała rozpiskę co można i co nie można jeść. Powiem Wam, że marnie to się przedstawia. Więcej nie można niż można, a jeszcze jak się ma cukrzycę to właściwie nie wiadomo co można. W każdym razie w sobotę urządziliśmy grillowanie rodzinne z okazji że mogliśmy być razem. Było dużo pysznych rzeczy. A w myśl zasady, że dieta osoby chorej ma być bogata w zdrowe białko - Siostra kupiła dla Mamy ładny kawałek "ososia".... przyrządzony został prosto szybko i pysznie. Polecam. Sprawdźcie sami ...


wtorek, 28 lutego 2017

Na postny obiad: Śledź w jogurcie z ziemniaczkiem w mundurku

Wielki Post się zbliża, więc jak najbardziej przepis na czasie. Oto jakże prosta, a jakże smaczna propozycja na postny obiadek. U mnie w domu nie znajdą sie niestety amatorzy takiego posiłku. Jednak ja bardzo chętnie wracam do tego smaku. Tym razem oczywiście za sprawą Mamy...

piątek, 18 listopada 2016

Surówka z kapusty kiszonej z oliwą z oliwek Sabino Leone od Almy. Tradycja smaku



Oto pyszna domowa surówka obiadowa. Sprawdzi się do pysznego obiadu piątkowego z rybą w roli głównej. Taką surówkę pamiętam z dzieciństwa i taką właśnie ostatnio zrobiła mi Mama do smażonego amura na pyszny wspólny obiadek. Do surówki użyłyśmy pysznej oliwy z oliwek Sabino Leone, a konkretnie odmiany La Berafatt.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Łososiowa z papryką i cebulą czerwoną. Pasta na kanapki

Oto kolejny wariant piątkowej pasy na kanapki. Kolejny bo jakiś czas temu przygotowywałam już pastę z łososia. Tym razem pewne składniki zastąpiłam innymi, pewne dodałam. Pasta powstała na jajeczne wielkopiątkowe śniadanko działowe w pracy. Wyszło smacznie i delikatnie zarazem.


piątek, 25 marca 2016

Sałatka z łososiem pieczonym pod delikatnym sosem jogurtowym

Uznałam, że w końcu warto by pojawił się tu jakiś przepis. Nawet mój Mąż, który kiedyś ganił mnie za zbytnie zaangażowanie w tę pisaninę stwierdził ostatnio, że szkoda by było żeby ten mój blog umarł śmiercią naturalną. A jak to u mnie ze skrajności w skrajność - albo przepis za przepisem, albo cisza, albo gotuję wszystko co mi do głowy przyjdzie, albo wymyślić prostego obiadu nie umiem. Wszystko zależy od tego jak życie się układa. Ostatnie 4 miesiące były niezwykle ciężkie rodzinnie. W związku z tym dopiero powoli odbudowuję kuchenno - obiadowe tradycje domowe, czyli próbuje zrealizować plan: mniej zamawiania, a więcej gotowania ;)
Bez dalszego rozwodzenia się nad tematyką osobistą przedstawiam przepis na sałatkę z łososiem wędzonym na ciepło, którą zrobiłam ostatnio na kolację.



piątek, 7 sierpnia 2015

Sniadanko fit albo kolacja git. Z chlebem ale bez mąki.

Krótko przedstawiam szybką propozycję na pyszne śniadanko albo kolację z wykorzystaniem pieczywa czystoziarnistego. Pełnowartościowy, bogaty w witaminy posiłek do przygotowania w 5 minut.


czwartek, 2 lipca 2015

Gdzie zabrać rodzinkę na obiad? Łowisko Piorunów. Warto zjechać z trasy

Kiedy nie chce się gotować, a masz wielkiego głoda i potrzebę chwili wytchnienia od ciężkiej pracy i miejskiego zgiełku - jest miejsce blisko Warszawy gdzie nie dość, że smacznie zjesz to jeszcze powędkujesz i się zrelaksujesz. Przysłowiowo - dla każdego coś miłego. Dzięki spontanicznej inicjatywie mojego szwagra - Mateusza mieliśmy okazję poznać to miejsce w ubiegły weekend. Nie dość, że zostaliśmy zaproszeni - to jeszcze zawiezieni na sobotni obiadek, w jak się okazało bardzo smaczne miejsce. Restaurację Łowisko w Piorunowie znajdziecie nieopodal Błonia, na trasie do Poznania. Jeśli będziecie w pobliżu - warto wstąpić. Właściwie to warto wstąpić nawet jeśli nie będziecie w pobliżu.
Ja wybrałam sandacza z pieca z warzywami również pieczzonymi...

czwartek, 21 maja 2015

Sandacz w domowej odsłonie - marynowany w oliwie, pieprzu i oliwie.

Sandacz -  ryba drapieżna z rodziny okoniowatych.... . Do złowienia w jeziorach, wyrobiskach rzek, a nawet przybrzeżnych wodach Bałtyku. Tyle mądrości encyklopedycznych wystarczy. Jeśli o kulinaria chodzi to ryba o dużych walorach smakowych. Charakteryzuje się nietłustym, białym mięsem o smakowicie delikatnej konsystencji. Słowem - przysmak po prostu. Na blogu po raz pierwszy - w mojej kuchni rzadko gości ze względu na swoją wysoka cenę. Tym razem po konsultacjach z Mężem - piątkowy obiad był fest: smażony sandacz marynowany w oliwie, pieprzu i cytrynie.
Myśl o naturalnej smakowitości ryby powstrzymała nas od zbędnych kombinacji.


piątek, 1 maja 2015

Sos chrzanowo - cytrynowy na zimno. Do ryb i mięs być może.

Grillowe menu najwyższa pora odświeżać i poszerzać. Weekend majowy przed nami. Wielu z nas wyruszy na różnego rodzaju wyprawy. Spacery, rowery, grille, ryby i inne biwaki - mimo, że jak zwykle zapowiedzi pogodowe są lekko niepokojące. Wg mnie w tym roku majówka nie wypada zbyt atrakcyjnie. Ani długa, ani ciepła się nie zapowiada.... A może takie mam nastawienie tym razem - wszystko mi jedno. Ptaki śpiewają zielono się zrobiło, a Babcia tego nie widzi. Ech, nie tak łatwo pogodzić się z odejściem kogoś tak ważnego....
Wracając jednak do tematyki kulinarnej bo co tam kogo obchodzą moje smutki niepokonane.... Ponieważ czasu i chęci na długie pisanie mało, to wstawiam szybko - krótki przepis na orzeźwiający sos. Powinien nadać się do mięs i ryb, które zamierzacie grillować i pochłaniać w najbliższych dniach ;)


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Sałatka śledziowa otulona świątecznymi życzeniami, czyli śledzik pod pierzynką na wigilijny stół.

Nadszedł ten magiczny czas Świąt Bożego Narodzenia. Choć za oknem raczej późna jesień czy tam wczesna wiosna z wichrem i ulewami. Ciężko przy takiej aurze złapać ten zimowo - gwiazdkowy klimat. Nic na to jednak nie poradzimy a święta tak czy siak zbliżają się wielkimi krokami. W sklepach gorączka zakupów w domu szał prac porządkowych i kuchennych. A im człowiek starszy tym czas się bardziej kurczy. Na szczęście wykroiłam chwilkę, żeby świątecznie się tu pojawić.
Oprócz szczerych życzeń ciepłych, rodzinnych świąt z czasem na chwile refleksji, radości a także tradycyjnego obżarstwa zostawiam Wam przepis na sałatkową wersję śledzia pod pierzynką. Prosto i szybko a jakże smacznie.



czwartek, 10 kwietnia 2014

Grillowany pstrąg łososiowy z odzysku podany na miksie sałat z opiekanymi ziemniaczkami

Jakiś czas temu i to niekrótki pisałam o schabie środkowym w zastępstwie pstrąga. Pisałam o tym jak to się stało, że zdjęcia mi wyparowały. Okazało się, że jestem przezorna tylko o tym nie pamiętam ;) Na wszelki wypadek nie usunęłam zdjęć, która dałam Mężowi do zgrania i oczywiście o tym zapomniałam. To się nazywa skleroza ;) Dopiero po pewnym czasie odkryłam fotki na swoim telefonie. Mamy wielki post dlatego myślę, że to dobry moment by napisać w końcu o pstrągu łososiowym, który smakuje tak samo pysznie jak łosoś, a jest trochę tańszy ;) Przede wszystkim każdy moment jest dobry by dietę wzbogacić o ryby.


czwartek, 6 marca 2014

Pstrąg z pieca w koprze i cytrynie

Pstrąg - ryba łatwo dostępna, o białym, soczystym, ale nie tłustym mięsie. Jedna z lepszych słodkowodnych ryb. Choć to gatunek ryby znany z nietolerancji brudnej wody, przy jej zakupie warto zwrócić uwagę skąd została wyłowiona. Te najlepsze - hodowane są w okolicach Czarnego Potoku. Dziś u mnie propozycja jakże standardowa i smaczna zarazem. Pstrąg pieczony w koprze i cytrynie. Nic prostszego i smaczniejszego. Mój Syn uwielbia to danie.


wtorek, 25 lutego 2014

Łososiowo - mięsne tortille na zimno. Kolacja bez kanapek nie tylko dla mięsożercy. Opcja idealna także na imprezową przekąskę czy drugie śniadanie na wynos

Wracając do tematyki śniadaniowo - kolacjowej przedstawiam kolejną propozycję walki z kanapkową rutyną. Otóż moi drodzy - dla chcącego nic trudnego. Kanapki DA SIĘ zastąpić. I to w bardzo smaczny sposób i bez żadnych wybitnych zabiegów. Moje ukochane tortille doskonale się do tego nadadzą. Oto idealna propozycja zamiast pospolitej bułki z wędliną ;)


niedziela, 23 lutego 2014

Pożywne i zdrowe kanapki kolacjowe. Żółte, zielone i czerwone.

Kanapki - nieodzowny element domowych jadłospisów. Podajemy je najbliższym na śniadanie, kolację, a także na wynos. Do szkoły, na wycieczkę i w każdej innej sprzyjającej sytuacji w naszych torbach i plecakach królują kanapki ;). Skoro jest to tak ważny element domowego żywienia, że nie do ominięcia, warto zadbać o różnorodność składników, z których powstają. Tak by poza walorami smakowymi dostarczały również składników odżywczych.
Oto moja propozycja na pyszne, a do tego zdrowe kanapki niestandardowe.


piątek, 21 lutego 2014

Dorsz smażony na cytrynową nutę. Soczyste wnętrze w chrupiącej skorupce

W myśl zasad zdrowego odżywiania na moim blogu pora na kolejną odsłonę ryby morskiej. Tym razem będzie to dorsz bałtycki w niekoniecznie zdrowym, ale jakże smacznym wydaniu. Nie upieczony czy nie ugotowany - tylko smażony i to w chrupiącej panierce ;) Dla samych walorów smakowych polecam. Nie zawsze przecież musi być tak totalnie zdrowo.


czwartek, 13 lutego 2014

Wspomnienie o cytrynowym łososiu w pysznie zielonej oprawie

Mam dziś jadłowstręt. Może przez  moje nieszczęsne spaghetti, które mi się nie udało tym razem. Pomyślicie - jak spaghetti może się nie udać. Otóż może - jeśli się siedzi z nosem w blogosferze :-) to nawet i ten z natury sprężysty makaron można rozgotować ;) Mogę śmiało stwierdzić, że była to kulinarna porażka i masakra w jednym. Zepsułam danie - pewniaka i los mnie pokarał. Od rana nie mogę patrzeć na jedzenie. Choć sam ten fakt to akurat mi i mojej "figurze" na zdrowie tylko wyjdzie. Ok. Koniec prywaty. Wyżaliłam się, pochwaliłam porażką. Mogę z czystym sumieniem przejść do przepisu, o którym wspomnienie odczaruje moje dzisiejsze samopoczucie, mam nadzieję . A przy okazji Was zainspiruje do przygotowania pysznego, bezmięsnego posiłku pełnego witamin. Łosoś cytrynowy sprawdza się zawsze i pod każdą postacią (no chyba, że go przypadkowo zbytnio wysuszysz lub spalisz ;)


czwartek, 6 lutego 2014

Ryba morska zapiekana pod szpinakową pierzynką. Przepis bez filozofii.

Dziś bez zbędnych przemyśleń i rozważań. Czysto kulinarna historia. Znudziła Wam się ryba smażona w panierce, pieczona z cytryną czy pomidorem? Szukacie nowego pomysłu na piątkowy obiad? Oto on - ryba zapiekana pod śmietanowym szpinakiem. Wymaga kulinarnych umiejętności na poziomie podstawowym, niewiele zachodu i małych zakupów, a przy tym jest smaczna i zdrowa - czyli dla każdego coś miłego.



czwartek, 30 stycznia 2014

Ryba duszona w pomidorach i cebuli Mamy Hani - zdrowa i bezmięsna propozycja na niedrogi piątkowy obiad

Raz jeszcze powtórzę, że warto wzbogacać naszą dietę o ryby. Szczególnie teraz - zimą gdy odporność w cenie. A jak powszechnie wiadomo ryby, szczególnie morskie są doskonałym źródłem witamin, minerałów i kwasów omega, które budują naszą kondycję - zarówno tę fizyczną jak i intelektualną. Wierzący czy też nie, każdy szanujący własne zdrowie obywatel ;) powinien choć raz w tygodniu zrezygnować z przysłowiowego kotleta na rzecz owoców morza. Niestety statystyki w tym temacie nadal pozostają bezlitosne dla naszego narodu.
Dziś przedstawię prosty sposób w jaki można to zmienić. Przepis ten pochodzi oczywiście z dietetycznej kuchni mojej Mamy. Nie wymaga czasu, wielkich przygotowań i opasłych zakupów. Jedyne czego potrzebujemy to ryba, pomidor, cebula i dobra patelnia.