Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla karmiących. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla karmiących. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lipca 2022

Szybki i tani obiad na upał. Młode ziemniaczki na warzywnym chłodniku

Podobno mają być upały... podobno bo nagłówki w internecie to jedno, a rzeczywista aura to drugie.... umówmy się lato 2022 jest kapryśne jak do tej pory. Nie dość, że drogo jest... czy na wyjeździe czy w domowych warunkach to nie wiadomo jaką pogodę się trafi. No nie da się ukryć, że warunki do życia z roku na rok są coraz bardziej ekstremalne. Inflacja, stagflacja, recesja, pandemia, wojna to pojęcia ktore drenują nasze portfele i umysły. Umówmy się też, że wszystko to zmierza do tego, że bedzie sie trzeba coraz bardziej nagłowić, żeby zjeść smacznie i zdrowo, a przy tym nie zbankrutować. Wracając do kulinariów to propozycja na zbliżające się miejmy nadzieję gorące dni. Szybko. Tanio i nawet zdrowo. Sprawdźcie:


sobota, 4 czerwca 2022

Kotlety siekane z piersi kury. Sposób na niski cukier po obiedzie. Smacznie i zdrowo.

Wiele osób zastanawia sie co można zrobić z piersi kury. Przecież jest sucha, zawiła i twarda. To mit. Szczególnie jeśli zamierzacie wstawić właśnie pyszny rosół na niedzielę to warto wykroić z naszej kury ten element i miec pyszne drugie danie w komplecie. Polecam. Sprawdźcie:


wtorek, 17 maja 2016

Domowy budyń bez mąki i cukru wg koleżanki Ewy

Jakiś czas temu koleżanka z pracy - Ewa, w przerwie śniadaniowej, uraczyła nasz łakomy dział budyniem własnej produkcji - przyniesionym w słoiku, zawiniętym w kocyku. Bardziej domowo być nie może. I dla takich chwil warto pracować nawet i więcej niż osiem godzin. Bielutki, pachnący wanilią i aksamitny. Kiedy dowiedziałyśmy się z czego jest zrobiony, po prostu nas zatkało...


poniedziałek, 2 maja 2016

Zdrowy deser z grilla - bez przepisu.

Prościej się nie da, więc przepisu nie będzie. Jak zobaczycie fotkę to zrozumiecie czemu. Pomysł na taki prosty deser należy do mojego Taty. Nawet nie spodziewałam się, że jabłko z grilla może być takie pyszne.


piątek, 13 listopada 2015

sobota, 19 lipca 2014

Obiad 2 w 1. Delikatne pulpety, mielone indycze w sosie koperkowym.

Padam na twarz. Odzwyczaiłam się mocno od rannego wstawania i teraz oczy mi się same zamykają - mimo 2-3 kaw dziennie. Mam nadzieję, że to tylko warunki atmosferyczne i nadal okres przystosowawczy do nowego trybu życia. W każdym razie sprawy kuchenne zeszły dla mnie na drugi plan. Staram się w weekendy ugotować coś co na chociaż pierwsze dni tygodnia starczy. W tym tygodniu były to kotlety mielone na przemian z klopsami - jedna robota, a obiad na trzy dni. Nic specjalnego niby, ale ułatwienie ogromne.



środa, 25 czerwca 2014

Knedle z całymi owocami. Idealny obiad czy podwieczorek na letnie dni. Bez glutenu do tego.

Mmm, na samo wspomnienie mnie się tych knedelków zachciewa. Zrobiłam je na obiad w zeszły piątek i co z tego wyszło? Poezja smaku. Wiem, brzmi to nieskromnie, ale co ja poradzę, że takie dobre były. A wszystko dzięki zmiksowanej inspiracji Kuchni w wersji light.
Przepis źródłowy lekko zmodyfikowałam na potrzeby, zasoby i przyzwyczajenia Kuchni po mojemu 
Sprawdźcie sami: pyszne, lekkie, proste i bezglutenowe:


piątek, 2 maja 2014

Tradycyjne śniadanie rodzinne. Skromna inspiracja na niedzielę i dobry początek każdych wolnych dni.

Utarło się w moim domu, że raz na jakiś czas naszą mini kuchenkę w weekendowe poranki opanowuje mój Mąż. Przyrządza wtedy przepyszną jajecznicę. Kiedyś robił ją tylko dla nas dwojga - teraz również dla naszego żarłocznego Syna. Oto śniadanko jakim uraczył nas w zeszłą niedzielę. Patrzcie, zazdraszczajcie i Mężów do kuchni zaganiajcie... chociaż może i nie, bo lepiej smakuje jak przyrządzane z własnej, nieprzymuszanej woli.


piątek, 25 kwietnia 2014

Na lekkie śniadanie i początek weekendu - domowy twarożek ze szczypiorkiem

Od minionych świąt nie mogę dojść do siebie jeśli chodzi o poczucie przesycenia. Nie będą rozwijać tematu, by nie narazić się na kolejne uwagi czytelników znudzonych tematyką świąt. Przedstawiam po prostu przepis na lekki, wiosenny i jakże swojski dodatek do kanapek. Twarożek ze szczypiorkiem. W połączeniu z zapachem świeżego pieczywa nie ma o tej porze roku nic bardziej pysznego.


czwartek, 6 marca 2014

Pstrąg z pieca w koprze i cytrynie

Pstrąg - ryba łatwo dostępna, o białym, soczystym, ale nie tłustym mięsie. Jedna z lepszych słodkowodnych ryb. Choć to gatunek ryby znany z nietolerancji brudnej wody, przy jej zakupie warto zwrócić uwagę skąd została wyłowiona. Te najlepsze - hodowane są w okolicach Czarnego Potoku. Dziś u mnie propozycja jakże standardowa i smaczna zarazem. Pstrąg pieczony w koprze i cytrynie. Nic prostszego i smaczniejszego. Mój Syn uwielbia to danie.


wtorek, 25 lutego 2014

Łososiowo - mięsne tortille na zimno. Kolacja bez kanapek nie tylko dla mięsożercy. Opcja idealna także na imprezową przekąskę czy drugie śniadanie na wynos

Wracając do tematyki śniadaniowo - kolacjowej przedstawiam kolejną propozycję walki z kanapkową rutyną. Otóż moi drodzy - dla chcącego nic trudnego. Kanapki DA SIĘ zastąpić. I to w bardzo smaczny sposób i bez żadnych wybitnych zabiegów. Moje ukochane tortille doskonale się do tego nadadzą. Oto idealna propozycja zamiast pospolitej bułki z wędliną ;)


niedziela, 23 lutego 2014

Pożywne i zdrowe kanapki kolacjowe. Żółte, zielone i czerwone.

Kanapki - nieodzowny element domowych jadłospisów. Podajemy je najbliższym na śniadanie, kolację, a także na wynos. Do szkoły, na wycieczkę i w każdej innej sprzyjającej sytuacji w naszych torbach i plecakach królują kanapki ;). Skoro jest to tak ważny element domowego żywienia, że nie do ominięcia, warto zadbać o różnorodność składników, z których powstają. Tak by poza walorami smakowymi dostarczały również składników odżywczych.
Oto moja propozycja na pyszne, a do tego zdrowe kanapki niestandardowe.


sobota, 22 lutego 2014

Lajtowe babeczki owsiano - jabłkowe

Muffinki, a w języku ojczystym babeczki są najprostszym i chyba najszybszym sposobem na zaspokojenie smaka na coś słodkiego. Wiadomo, że mówiąc najszybszym i najprostszym pomijam w swych rozważaniach gotowe do spożycia słodycze kupne. Najfajniejsze jest w nich (babeczkach oczywiście) to, że można przyrządzić je na milion sposobów i to nawet tych zdrowych ;) i tu opiszę właśnie taką zdrową i lekką wariację na temat muffinek. Nie tylko zaspokoją apetyt na słodkie, ale przy okazji dostarczą organizmowi wartościowych substancji odżywczych.


poniedziałek, 17 lutego 2014

Mocno witaminowa zupa koperkowa. Tania, zdrowa, ekspresowa.

Kolejny poniedziałek. Weekendowa rozpusta (w sensie kulinarnym oczywiście) za nami. Czas podjąć codzienne obowiązki i zapewnić najbliższym coś normalnego i zdrowego do jedzenia. W przypadku małych dzieci warto serwować dwa dania - zawsze to jedna okazja więcej do "sprzedania" im porcji warzyw co nie zawsze jest proste. Moje dziecko nie da się już namówić na gotowane warzywa - tak jak to było kiedyś. Teraz pozostaje mi gotować smaczne zupy i tam wrzucać warzyw ile się da ;) Ostatnio hitem jest ogórkowa, ale i koperkową moje chłopaki nie gardzą. A, że koper to cenne źródło wielu witamin i soli mineralnych to polecam i Wam jej przyrządzanie. Tym bradziej, że jest to jedna z prostszych zup, a jej przyrządzenie nie zajmie wiele czasu.


wtorek, 31 grudnia 2013

Mojito. Drink idealny na zabawę sylwestrową i nie tylko. Wersja domowa

Każda z kobiet ma swoje ulubione smaki również jeśli chodzi o alkohol. Zdecydowanie ciężej nas przeważnie zadowolić w tym względzie. Nie wystarczy przysłowiowa "czysta" i ogórek. Przynajmniej ja tak mam (na ogół). Słaba głowa i żołądek sprawiają, że wolę sączyć coś smacznego niż "obezwładnić się" kilkoma lufkami zbyt szybko. Przedstawiam drinka, który już jakiś czas temu popadł w moje łaski. Moijto - orzeźwiający smak mięty i słodycz cukru trzcinowego połączone mocą białego rumu to idealny sposób by w dobrym humorze i ze smakiem przywitać nowy rok.


poniedziałek, 28 października 2013

Delikatna ryżanka, czyli nieefektowna zupa efektywna na problemy żołądkowe

Jesień to piękna pora roku choć niestety obfitująca w różnego rodzaju choróbska. Nawet gdy pogoda dopisuje bakterie i wirusy fruwają w powietrzu szukając tylko kogo się czepić. W ostatnich dniach żniwo zbiera jakiś przebrzydły rota-wirus bliżej wszystkim znany jako grypa żołądkowa. Od tygodnia zmaga się z nim mój Syncio. Zaczęło się od małej gorączki, a potem to już tylko... Nie wchodząc w szczegóły na szczęście Synek łagodnie sprawę przechodzi. Ma apetyt, pije i nie wymiotuje, czyli ryzyko odwodnienia minimalne. Aby szybciej uporać się z tym dziadostwem kupiliśmy lekarstwa (węgiel w syropie i Lacidofil). Przede wszystkim jednak wprowadziłam Synkowi dietę totalnie lekkostrawną i bez-mleczną (no... prawie - bo bez wieczornego "mlesia" to nie da rady). Jej głównym składnikiem jest ryż. Na śniadanie i kolację jemy kleik ryżowy. Także danie obiadowe, o którym zamierzam tu wspomnieć składa się w większości z tego zboża o właściwościach kojących dla rozregulowanego żołądka. Ryżanka - zupa postrach dla bakterii, a przy okazji wszystkich dzieci ;) no prawie wszystkich bo mój Syn wcina aż mu się uszy trzęsą.


wtorek, 1 października 2013

Kluski śląskie w kolorze dla estety i niejadka

Zawsze lubiłam kluski śląskie, szczególnie w wykonaniu mojej Mamy. Nigdy ich jednak nie robiłam, bo uważam, że niektóre dania smakują najlepiej w wykonaniu doświadczonych gospodyń, szczególnie tych bliskich naszemu sercu. Uwielbiam je w wykonaniu mojej Mamy. Ostatnio wpadł mi jednak w oko przepis, który skłonił mnie do samodzielnego przygotowania pyz (bo tak się je w moim domu rodzinnym nazywa). 
Sami oceńcie czy warto:


czwartek, 29 sierpnia 2013

Kolejny super prosty pomysł na smakowity, piątkowy obiad, czyli pietruszkowy łosoś pieczony w pomidorach

Jak już pisałam mój Synek uwielbia łososia. Zajada się nim odkąd tylko ryby wzbogaciły jego dietę. Staram się wykorzystywać jego smaki i dość często podawać mu ryby - jako bogactwo witamin, minerałów i bezcennych dla pracy układów krążenia oraz nerwowego, kwasów Omega - 3. Któregoś dnia w zeszłym tygodniu wyjęłam dla niego kawałek łososia i już miałam go przyrządzić w sprawdzony, lubiany przez Maksia cytrynowy sposób, ale w ostatniej chwili zmieniłam zdanie. W końcu przecież mamy pełnię sezonu pomidorowego. Trzeba więc wykorzystać te owoce póki są świeże, mięsiste i pełne słonecznego aromatu. I tak w zupełnie nieplanowany sposób, powstał nowy maksiowy obiad - łosoś pieczony w świeżych pomidorach.


wtorek, 16 lipca 2013

Orzeźwiający kisiel wieloowocowy domowej produkcji.

Sezon owocowy w końcu rozkwita. Przez tę długą zimę chwilami miałam wrażenie, że już nigdy nie nastąpią ciepłe dni, pełne słodkich smaków. Ale na szczęście nastał ten czas. Ogrody pełne aromatycznych sezonowych przysmaków: wiśni, porzeczek, agrestu, malin. Czereśnie i truskawki niestety już się kończą. Kilka dni temu postanowiłam wykorzystać to, że udało mi się kupić truskawki w przystępnej cenie i jeszcze dobrym stanie, a Teściowie przekazali nam mieszankę kompotową (porzeczki czerwone, borówki, maliny). Przygotowałam orzeźwiający kisiel owocowy. Ten prosty przepis mojej Mamy pozwala w kilka minut utrwalić świeży aromat owoców w orzeźwiająco lekkiej konsystencji kisielu.


poniedziałek, 27 maja 2013

Botwinka jak u babci

Gdy przychodzą ciepłe dni, a na miejscowym targu stragany zapełniają się młodymi warzywami zawsze nachodzi mnie ochota na botwinkę. Przygotowuję ją wedle przepisu mojej kochanej Babci Heni. I czasem udaje mi się taka pyszna jak ta w jej wykonaniu (skoro mój Teść ją chwali to po prostu musi być dobra).