Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 grudnia 2024

Wigilijny kompot i magia świąt, czyli jak śliwka w kompot.

Rzadko tu bywam ale warto wpaść choć na chwilę by złożyć Wam życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia...ale o tym na koniec. Zacznijmy od magii świąt, kompotu wigilijnego i corocznej gonitwy świątecznej...

czwartek, 28 marca 2024

Mazurek z masłem orzechowych. Wielkanocna pychota.

Kolejne święta tuż, tuż. Nie wiem jak u Was, ale u mnie nie do końca czuć magię tych świąt – mimo, że za oknem wybuch wiosny… Każdy ma swoje tematy, bóle, strachy i problemy. Święta są magiczne tylko dla dzieci. Takie jest moje zdanie na ten temat. No w każdym razie w szczegóły mojej  goryczy wchodzić nie będziemy, ale, żeby ją osłodzić i sobie i Wam postanowiłam wrzucić przepis na pyszny domowy mazurek, który w smaku nie ma sobie równych.


piątek, 31 marca 2023

Kajmaczek. Biszkoptowy przekładaniec na Wielkanoc i nie tylko

Zbliżają się Święta. Kolejna Wielkanoc za pasem. Czas odświeżyć dom. Wyciągnąć przepisy i zaplanować menu. W dzisiejszych czasach warto zwrócić uwagę na finansowy aspekt tych przygotowań. Biorąc pod uwagę galopujące ceny, wyższe z dnia na dzień warto nie przekombinować z ilością planowanych przysmaków. To propozycja warta zapisania. Można się zasłodzić nawet małą porcją tego ciasta. A przy okazji jest bardzo smaczne  Ponadto jest dość proste w wykonaniu. 


czwartek, 17 marca 2022

Sałatka bez mięsa. Marynowany burak pod pierzynką. Do pracy, na kolację na wyjście.

Wpadam na chwilę z pomysłem na sałatkę do pracy. Prosta i pyszna. Bez mięsa i makaronu, a pełna smaku. W roli głównej marynowany gotowany burak i rukola. Tyleż czasu za mną chodził buraczek i w końcu się udało nie zapomnieć zrobić sałatki do pracy. Oto przepis:


czwartek, 17 lutego 2022

Galaretki z kolanek wieprzowych i łapek kurzych. Bomba kolagenowa mniam.

 Dawno mnie tu nie było … again. Można powiedzieć - od zeszłego roku. Życie… nie rozpieszcza, przynajmniej niektórych i niestety w tym mnie. Ale nie o tym. O jedzeniu miało być rzecz jasna. Jako, że zbliża się Wielki Post i kończy się okres „karnawałowego obżarstwa” uznałam, że to ostatni moment by wrzucić przepis na doskonałe galaretki mięsno – kolagenowe. Oczywiście receptura mojej Mamusi. Przepis czeka i czeka a ja znów się nimi obżerałam w ten weekend. Pyszności. Większość osób do zrobienia nóżek wykorzystuje golonki. Moja Mama – kolanka wieprzowe, nóżki (przednie mają więcej mięsa) i kurze łapki. To prawdziwy zastrzyk kolagenu, a jaki smaczny do tego. 🍲Ja po 2-3 dniach „kuracji” mam zdecydowanie gładszą skórę. Dodatkowo kolagen ma zbawienny wpływ na nasze stawy, jako że jest składnikiem tkanki chrzęstnej. Regularne spożywanie go jest szczególnie ważne dla sportowców, seniorów, a także, co ciekawe, osób o niskiej aktywności fizycznej. Dziennie powinniśmy przyjmować między 2,5 a 15 gramów tego białka — nic, tylko się zajadać 😋

Polecam. Sprawdźcie sami:




sobota, 18 grudnia 2021

Wigilijne wrapy czyli tortille z makrelą a nie z łososiem.

Święta zbliżają się nieubłaganie. Ja w tym roku niestety ani klimatu ani chęci ani mobilizacji nie mam i nie czuje. Sama na siebie się wściekam, ale czasem chyba po prostu trzeba odpuścić. Będzie jak będzie. Tymczasem póki chwila jest wrzucam prosty i bardzo smakowity przepis na przekąskę, która zarówno na wigilijny stół się nada jak i na zwykłą posiadówkę.


sobota, 19 grudnia 2020

Sałatka śledziowa warstwowa. Śledzik pod pyszną pierzynką.

 ...na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, Sylwestra i karnawał w sam raz. Również na wszelkie zwyczajne posiadówki czy na piątkową kolację. Przepis prosty i od razu mi się spodobał. Wygrzebalam w necie tylko muszę znaleźć gdzie żeby sprawiedliwie puścić linka. No ale do rzeczy. Oto przepis bo przed świętami roboty huk i nie ma czasu ma czytanie:



sobota, 12 grudnia 2020

Ciasto "Prince Polo". Pyszna moc słodyczy bez pieczenia. Co na święta dla Łasuchów?

Oto przepis na mega słodką słodycz. Pyszny deser bez pieczenia. Nawet szczerze mówiąc nie wiem gdzie też przepis wygrzebała moja Mama. Zapewne w magazynie "100 rad", albo w "Tele Tygodniu"... No w każdym razie polecam. Lista składników dość długa i na pierwszy rzut oka zniechęcająca, ale samo wykonanie proste. Dla łasuchów niezła propozycja na święta i inne okazje:



czwartek, 3 grudnia 2020

Sok (syrop) z pigwy. Wzmacnia odporność. Naturalne wspomaganie.

Oto przepis na pyszny dodatek do napojów - ciepłych i zimnych. Idealny na okres jesienno - zimowy. Pigwa jest naturalnym środkiem wspomagającym odporność. Posiada jednak wiele innych właściwości zdrowotnych, które warto poznać. Cierpki i kwaskowaty smak tego owocu ożywi jesienną herbatkę rozgrzewającą czy wodę z miodem, ale także nada się do bardziej wyskokowych napojów (tu już o właściwości zdrowotne będzie trochę ciężej)😆


sobota, 11 lipca 2020

Chlebek Miłości. Pełnoziarnisty z czarnuszką wg Mamusi

A oto przepis na pyszny domowy chlebek z mąki pszennej pełnoziarnistej. Robi się łatwo, szybko i "czysto". Chleb wychodzi wilgotny, miękki z lekko chrupiącą skórką, a co ważne dość długo utrzymuje świeżość. Śmiało może konkurować z pieczywem piekarnianym.


piątek, 14 grudnia 2018

Śledź w orzechach wg Lidzi

Bez zbędnych wstępów i tłumaczeń swej nieobecności zapraszam po świetny prosty sposób na świątecznego śledzia. To niezwykle smaczne wydanie poznałam dzięki koleżance Lidzi. I odkąd spróbowałam śledzia w takim wydaniu nie wyobrażam sobie nadchodzących świąt bez niego.
Gorąco polecam, szczególnie, że przepis jest banalnie prosty i wymaga składników, które prawdopodobnie bez problemu znajdziesz w swojej kuchni.


poniedziałek, 22 lipca 2013

A na deser szarlotka z wiśniowego sadu, czyli słodkich chwil u Mamy czar

Wczoraj wieczorem wróciliśmy z weekendowego pobytu u mojej Mamy. Czasem robimy Jej naloty całą naszą bandą. Aktualny stan i skład naszej bandy to: ja, Mąż i Spinu oraz moja Siostra z Mężem, synem (a naszym chrześniakiem) Bartkiem i Emilką, o których wspominałam już wcześniej. W sumie siedem osób. Dwie z nich są bardzo młodociane i od niedawna są w naszej bandzie, ale odkąd się pojawiły zawirował nasz świat. A kiedy najeżdżamy naszą kochaną Mamo-Babcio-Teściową to delikatnie mówiąc jej świat też mocno wiruje. W sensie jest głośno, panuje harmider, chaos komunikacyjny i ogólny nieporządek (żeby nie użyć mocno mocniejszego słowa), a na dodatek niewiele da się z tym zrobić. Mimo to, Mama zawsze wita nas "z honorami". Jak ją w porę ostrzeżemy, że nadciągamy to Kochana lata za przeproszeniem jak przysłowiowy kot z pęcherzem, żeby nas ugościć. Sprząta, pościel wietrzy, żeby słońcem pachniała. Zakupy taszczy, a potem przez cały nasz pobyt gotuje, piecze, sieka, doprawia - żeby nic nikomu nie zabrakło. Za każdym razem prosimy ją po sto razy, żeby nic nie szykowała, żeby się nie męczyła. I za każdym razem każdego dnia pobytu mamy dwudaniowy obiad z deserem.
Tym razem na deser Mama upiekła nam pyszną szarlotkę wiśniową. To jedno z naszych ulubionych ciast w ostatnim czasie. Teraz Mama przygotowała je ze świeżymi owocami, ale równie dobrze smakuje z dodatkiem konfitur. Wprawdzie drzewka w ogrodzie Mamy już ogołocone, ale na targu wiśnie jeszcze są ;) Tym razem podczas produkcji ciasta towarzyszyłam Mamie z aparatem fotograficznym. Przedstawiam ilustrowany przepis na przepyszne niby-kruche ciasto ze świeżymi jabłkami i wiśniami.