piątek, 25 marca 2016

Sałatka z łososiem pieczonym pod delikatnym sosem jogurtowym

Uznałam, że w końcu warto by pojawił się tu jakiś przepis. Nawet mój Mąż, który kiedyś ganił mnie za zbytnie zaangażowanie w tę pisaninę stwierdził ostatnio, że szkoda by było żeby ten mój blog umarł śmiercią naturalną. A jak to u mnie ze skrajności w skrajność - albo przepis za przepisem, albo cisza, albo gotuję wszystko co mi do głowy przyjdzie, albo wymyślić prostego obiadu nie umiem. Wszystko zależy od tego jak życie się układa. Ostatnie 4 miesiące były niezwykle ciężkie rodzinnie. W związku z tym dopiero powoli odbudowuję kuchenno - obiadowe tradycje domowe, czyli próbuje zrealizować plan: mniej zamawiania, a więcej gotowania ;)
Bez dalszego rozwodzenia się nad tematyką osobistą przedstawiam przepis na sałatkę z łososiem wędzonym na ciepło, którą zrobiłam ostatnio na kolację.



wtorek, 15 marca 2016

Przerwa na ciszę. Refleksja o życiu bez przepisu

I znowu mnie tu tyle czasu nie było. Trzy miesiące to wystarczająco dużo czasu by zatęsknić do mojej pisaniny. Nawet jeśli w życiu prywatnym znów się pozmieniało... jeśli w najbliższym otoczeniu zabrakło kolejnej osoby. Znowu choroba..., szpital..., a potem pustka.


czwartek, 31 grudnia 2015

Sylwestrowo imprezowe kulinarne inspiracje z życzeniami noworocznymi

Ponieważ (... i mimo, że nie zaczyna się zdania od ponieważ) splot wydarzeń i okoliczności jakie ostatnio zaistniały w moim życiu sprawiają, że nie chce mi się konkretnie nic i ręce mi opadają, a z kolei nie wypada nie złożyć Wam życzeń na nadchodzący rok 2016...



piątek, 18 grudnia 2015

Boskie śniadanie dla drugiej połowy. Jajko i boczek w imponującej formie. Rozpieszczaj swoich bliskich

Jakiś czas temu mój Mąż wypatrzył na Facebooku kilka prostych trików kulinarnych, którymi naprawdę można zachwycić. Jednym  z nich postanowił mnie uraczyć w pewien weekendowy poranek. Za pierwszym razem efekt był smaczny, ale nie do końca zgodny z oryginalnym zamysłem. Drugie podejście, które miało miejsce w zeszłą niedzielę było na tyle udane, że warto się nim pochwalić. Zwłaszcza, że lada dzień pęknie 500000 osłon bloga, a tu straszna cisza ostatnio panuje ;)
Przepis naprawdę banalny, a cieszy oko i podniebienie ;)



czwartek, 3 grudnia 2015

Czekolady o wysokiej zawartości kakao, czyli zdrowsza słodycz od Terravity w nowych, pysznych smakach

Dziś polecę Wam słodycz, na którą nawet cukrzyk mógłby sobie bez wyrzutów sumienia pozwolić (mimo, że czekolada ma stosunkowo niski indeks glikemiczny to oczywiście w małych dawkach i niezbyt często). Firma TERRAVITA wypuściła na rynek nową serię czekolad o zawartości kakao aż 70%. Masz ochotę na coś słodkiego? Wybierz kalorie, które niosą ze sobą także wartość odżywczą.



wtorek, 24 listopada 2015

Jak zrobić Misia dla Przedszkolaka? Przepis na 25 listopada, czyly Światowy Dzień Pluszowego Misia.

Wiedzieliście o tym, że 25 listopada obchodzimy Święto Pluszowego Misia i to podobno już od 2002 roku? Ja się dowiedziałam w zeszły czwartek - dzięki akcji w przedszkolu, do którego chodzi (jak tylko nie choruje) mój Syncio. Wiem, że to nie ma nic wspólnego z kulinariami, ale czy blog o gotowaniu musi być tylko o gotowaniu? Otóż dziś będzie o domowym szyciu dla odmiany, ponieważ jestem z nas tak dumna, że nie mogę się nie pochwalić naszym domowym Misiem, który powstał  w ten weekend.
Jak takiego wyczarować? Oto przepis:

piątek, 20 listopada 2015

Na obiad: wołowe domowe mielone kotlety z piekarnika, czyly talerz prawie hamburgerów o wielu zastosowaniach

Przedstawiam propozycje na domowy obiad idealny - łatwo się robi, można zrobić na zapas i podać na wiele sposobów ;) Generalnie coś dla gospodyń co raz mają fazę na gotowanie, a raz nie ;). Mielone kotlety wołowe, bo o nich mowa, mogą zapełnić Twoje menu na nawet trzy dni i to bez nudy na talerzu.



piątek, 13 listopada 2015

czwartek, 12 listopada 2015

Golonka w warzywach gotowana, czyli klasyka na męski obiad - dla Teścia.

Nareszcie przyszedł czas by zmierzyć się z tym klasycznym i jakże męskim jadłem. Okazją do tego stał się wyjazd Teściowej. Aby sprawić trochę przyjemności Teściowi, który został w domu - postanowiłam przygotować to danie na sobotni obiad. Sama nie wpadłabym pewnie na ten pomysł, ale Mąż zna gusta swojego Taty, więc wybór się dokonał.
Przygotowanie dania poprzedził oczywiście research receptur. Padło na przepis z bloga CZARY -GARY W KUCHNI. Wydał mi się tak naturalnie pyszny, że przestałam szukać dalej.
Zakupy zostały poczynione, a w sobotę rano przystąpiłam do działania:



piątek, 6 listopada 2015

Sałatka z pomelo i kurczakiem. Na kolację bez chleba. Kolorowo i sycąco. Po prostu pycha

Idąc za ciosem, póki jest chwila.... ;) przedstawiam przepis na szybką sałatkę. Kolorowa; lekka a zarazem sycąca: aromatyczna. Pyszna. A pomysł na nią zrodził się tylko dlatego, że zakupiliśmy "za suche" pomelo, które trzeba było wykorzystać. Pomelo zakupione na promocji okazało się być zbyt wcześnie zerwane. Przez co ani trochę nie było soczyste i niezbyt słodkie - do bezpośredniego spożycia - nic specjalnego. A w sałatce? Skomponowało się bosko po prostu...


wtorek, 3 listopada 2015

Curry krem z dyni z lubczykiem. Z domowego ogródka i wcale nie na Halloween

Oto powracam po kolejnych dwóch tygodniach "ciszy w eterze" ;) A oto moja wersja kremu z dyni. Powstała z połączenia dwóch przepisów: mojej Mamy oraz koleżanki z pracy Ewy.
Okazję do samodzielnego ugotowania dyniówki miałam dzięki Mamie, której dynie w tym roku dopisały czy tam obrodziły ;). Jedną z nich przywiozłam dziewczynkom z mojego działu. Udało nam się podzielić dyńkę tak, że i dla mnie kawałek został. Ponieważ u mnie w domu nie ma amatorów dyni poza mną - wiedziałam, że gotuję tylko dla siebie. Chciałam uzyskać smak podobny, do kremu którymś kiedyś uraczyła nas wspominana już Ewa. Co z tego wyszło?


wtorek, 20 października 2015

Jednoosobowa kolacja warzywna na ciepło w 10 minut

I znowu witam po długiej przerwie. Niestety choćbym chciała to wszystko sprzysięga się przeciw mojej kulinarnej pisaninie. Raz - czas się kurczy. Dwa - siły witalne osłabione jesienną aurą ograniczają chęci do kucharzenia. I w końcu trzeci - może najważniejszy powód: mój aparat w mądrym telefonie szwankuje i pożera gdzieś w niebyt wszelkie zdjęcia, które poczynię. W końcu nie myślcie sobie, że zupełnie nie pojawiam się w kuchni ;) Tym razem, póki zdjęcia nie zniknęły zapraszam na szybką jesienną kolację na ciepło:



środa, 30 września 2015

Bruschetta po polsku, czyli schabowy w sałatce na grzance podany.

Oto szybka propozycja obiadowo - kolacyjna. U nas jak zwykle powstała z potrzeby wykombinowania obiadu z produktów znajdujących się w lodówce. Jak zwykle z poprzedniego obiadu zostało o jeden kotlet za mało na pełnowymiarowy obiad dla naszej rodzinki. Syn dostał więc cały kotlet, a my swój zagospodarowaliśmy na pyszne grzanki. Pysznie, lekko, kolorowo i sycąco.



piątek, 18 września 2015

Kaczka w ananasie na greckiej sałacie podana. Obiad pierwsza klasa

Cóż, już sam tytuł może być  świetną inspiracją obiadową, dla kogoś kto w przepastnej Sieci się na niego szczęśliwie napatoczy. Naprawdę. Niewiele trzeba by powstało to pyszne, a jakże sycące danie. Tytułowa kaczka w ananasie powstała na fali naszej owocowo - mięsno - grillowej fazy. Od co najmniej tygodnia nie jemy bowiem nic innego na obiad niż grilowane owoce i mięsa podane z sałatką. Czy kaczka i ananas to dobry duet?



wtorek, 8 września 2015

Papryka nadziewana w pomidorach z przepisu Siostry Ewy. Aromatyczny obiad na jesienną chandrę.



Czas i pora na kolejny przepis z kuchni mojej siostry. Warto go wykorzystać póki główne składniki tj. papryka, pomidory i "zielsko'" są smaczne, świeże i niedrogie. Receptura prosta i pełna smaku podobnie jak poprzednie propozycje z kuchni Ewy. Sprawdźcie sami:


piątek, 4 września 2015

Dietetyczne mega-roladki schabowe dla Teściowej. Odświętny obiad po cięciu brzucha ;)

W naszej Rodzinie nastał gorący okres okazji. Aktualny kalendarz niemal każdego dnia przypomina o czyimś święcie. Worek okazji rozsypał się 24 sierpnia wraz z imieninami  chrześniaka Bartka. A potem po kolei: 27 sierpnia urodziny Teścia i narodziny nowego mężczyzny w rodzie - Wojtusia, 30 sierpnia urodziny Teściowej i siostrzenicy Emilki w pakiecie. 1 września - imieniny Teścia, 21 września - imieniny szwagra Mateusza i 29 września - imieniny mojego M. No po prostu zatrzęsienie ;)
A tymczasem przejdę do sedna, czyli do tego jak ugościliśmy się wspólnymi siłami z okazji "pierwszego rzutu" tych okazji ;) Oto mój pomysł na obiad dedykowany:



czwartek, 3 września 2015

Bez mięsa na obiad, czyli bakłażan w pomidorach.

To cudowny okres obfitości w warzywa i owoce sezonowe. I trzeba go wykorzystać do cna. Ja na przykład zajadam się teraz pomidorami - do śniadania, obiadu i kolacji ;) Jest to też doskonała pora na przygotowanie dania, które teraz opiszę. Bakłażany są świeże, w dobrej cenie, pełne smaku. Inspiracja moja wygrzebana dawno temu gdzieś w Sieci. Wykonanie natomiast mojej Mamusi, która tak ten przepis przyswoiła, że bakłażan w tym wydaniu, gości w Jej kuchni co najmniej raz w tygodniu ;)



środa, 2 września 2015

Słodko-pikantna sałatka z dużą zawartością błonnika. Idealna na pożywne śniadanko lub zdrową kolację.

Kuchnia po mojemu powoli wraca na właściwe tory. Po falach upałów, wakacyjnych rozjazdach i okresie zwyczajnego lenistwa, w końcu w moich garach zaczyna z powrotem bulgotać. Mimo, że w sercu nadal smutek po stracie Babci, to znów zdarza się upichcić coś z pasją. Czasem razem z Mężem, czasem tylko z aparatem u Jego boku, a czasem wspólnie z kochaną Mamą. Oprócz zwykłych, tradycyjnych obiadów, zdarzy się więc na naszych talerzach, czasem coś ciekawego i godnego podzielenia się z Wami.
Tym razem będzie to prosta, a jakże pożywna i smakowita sałatka. Doskonała do zdrowego najedzenia się.



środa, 26 sierpnia 2015

Szybki, lekki i kolorowy obiad o smaku lata, czyly grillowana polędwica w owocach.

Oto propozycja obiadowa idealna i na gorące i na zimne dni. W gorące nie spocisz się przy garach, bo bardzo szybko można takie danie przyrządzić. W zimne dni za to, przypomnisz sobie smak lata i ucieszysz oko (a przede wszystkim podniebienie rzecz jasna) kolorową zawartością  talerza. Danie wymyślił i przygotował mój M. Ja tylko nałożyłam, sfotografowałam, zjadłam ze smakiem, a teraz będę zachwalać:


wtorek, 25 sierpnia 2015

Pomidory suszone - przepis na aromatyczny przysmak z domowej spiżarni. Po prostu łał!

Nastała pora na uzupełnianie zimowych zapasów i napełnianie piwnic i spiżarni domowymi przetworami. Ja na razie jestem na etapie czerpania ze spiżarni mojej ukochanej Mamy. Pewnie przyjdzie dzień, że to ja przejmę ten nawyk, ale na tą chwilę nie wyobrażam sobie, że mogłabym przygotować lepsze przysmaki niż mama Hania. Tym razem przedstawię przepis na domowe suszone pomidory. Może mniej tradycyjne, ale tak samo mistrzowskie jak owe ogórki kiszone. Czy trudno je zrobić samemu? Zapraszam do lektury:


poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Gdzie nad morzem nie odpoczniesz, czyli przerwę urlopową najwyższy czas ... skończyć.

Tą krótką dygresją raczej niekulinarną witam Was po dość długiej nieobecności. Właśnie zakończyłam pełnowymiarowy urlop wakacyjny. Tydzień nad morzem, tydzień u Mamy na ogródku, a od dziś powrót do pracy i codziennych obowiązków. Ech, większość z Was pewnie wie jak to jest wracać do pourlopowej rzeczywistości. Ale co tam, taka kolej rzeczy. Teraz trzeba zapracować na kolejny wywczas.
W każdym razie jeśli się zastanawiacie gdzie nad Bałtyk jechać z dziećmi - to gorąco polecam: NIE WYBIERAJCIE SIĘ do Władysławowa. Czemu? Ilość ludzi próbujących tam wypoczywać stanowczo przerasta możliwości przerobowe obsługujących. Plaża choć piękna i szeroka nie jest w stanie pomieścić amatorów plażingu, smażingu i hitu tego sezonu - parawaningu ;); a znalezienie miejsca gdzie dobrze zjesz graniczy z cudem. Wszędzie korki i kolejki, czyli wszystko od czego każdy przeciętny Polak - w tym ja - chce w czasie urlopu odpocząć.
Jednak nawet te "drobne" niedogodności nie zmieniają faktu, że była plaża, było morze, codziennie pogoda i frytki z keczupem, więc było fajnie.
Nie ulega też wątpliwości, że Kuchnia po mojemu stała odłogiem przez ostatnie dwa tygodnie, więc kulinarnie muszę powrócić na właściwe tory. Na szczęście był jeszcze pobyt u Mamusi i tam jedzonko było pyszne, więc w najbliższym czasie mogę Was uraczyć kilkoma recepturami z kuchni Mamusinej :)

piątek, 7 sierpnia 2015

Sniadanko fit albo kolacja git. Z chlebem ale bez mąki.

Krótko przedstawiam szybką propozycję na pyszne śniadanko albo kolację z wykorzystaniem pieczywa czystoziarnistego. Pełnowartościowy, bogaty w witaminy posiłek do przygotowania w 5 minut.


wtorek, 4 sierpnia 2015

Zapiekanka makaronowa z włoską nutką. Pomidor suszony, szpinak i magiczny składnik w glinianym naczyniu.

Co tu dużo gadać - w końcu znalazłam chwilę, żeby opisać zapiekankę jaką udało mi się sklecić jakiś czas temu. Powstała ona  - jak to zwykle w Kuchni po mojemu z braku obiadu i z konieczności wykorzystania produktów zalegających w lodówce. Przepis prosty lecz jakże smakowity. Doskonała dla amatorów "kluchów", szpinaku i wędlin dojrzewających. Zainteresowanych zapraszam do lektury przepisu "na garście".