sobota, 17 października 2020

Jajko w bułce. Śniadanie na niedzielę, na dobry początek dnia wolnego.

Nie ma jak to pyszne śniadanie na dobry początek dnia wolnego. Nie musi być wyszukane, ale chodzi o takie coś, co cieszy oko, ciało i ducha. Ostatnim razem jak byłam u Mamy to był taki właśnie weekend małych przyjemności. Najpierw spacer po lesie, a w niedziele rano takie oto śniadanko mi się trafiło. Parę minut po 8-ej otworzyłam oko... w normalnych warunkach przekręciłabym się na drugi bok i poszła spać dalej, ale kiedy moje oko otwiera się u Mamy to mózg stwierdza, że szkoda czasu na spanie i już nie ma opcji.

Jak to zwykle popędziłam, więc do kuchni, a tam moja Mama uwija się po cichutku, żeby zrobić mi śniadanko wyczytane z gazety     💗💙💚💛💜



Mówię Wam dla takiego śniadania i w takim towarzystwie warto wstać. Szybki przepis na pyszną przyjemność, którą możecie sprawić sobie i bliskim 💪😇

Składniki (dla 2 osób):


  • 2 jajka M
  • 2 bułki np. kajzerki
  • 1 mała cebula
  • 2 łyżki posiekanych żeberek wędzonych (bo nie było boczku;)
  • sól, pieprz
  • szczypior
Przygotowanie:
Środki bułek wydrążamy - na tyle głęboko, żeby jajka nie wypłynęły, ale na tyle płytko, żeby nie przesiąkły 🍳
Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy boczek/
żeberka i dodajemy cebulę posiekaną, żeby się zeszkliła. Układamy w bułce po solidnej łyżce "nadzienia" (bez tłuszczu). Do każdej bułki ostrożnie wlewamy jajko -tak by się nie rozlało żółtko. Solimy delikatnie, pieprzymy. Wstawiamy w foremkach do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (góra/dół). Pieczemy na oko - 15/20 minut. tak by białko się ścięło, a żółtko pozostało płynne. Po wyciągnięciu z piekarnika posypujemy posiekanym szczypiorem, u nas świeżo zerwany z ogródka. 
Podajemy z kawusią i ulubionymi warzywami.
No powiem, że mega. Prostota tego dania i smak jajka na miękko w bułce powalają. To naprawdę mega energetyczny i prosty sposób na pyszny początek dnia.
Ja Mamie zrobiłam przyjemność zabierając ją do lasu - ona mi sprawiła pyszną niespodziankę dnia następnego. To było urocze spotkanie. Nieplanowane, na szybko, a takie przyjemne. W końcu nie samą robotą i chorobą człowiek żyje.










Jesienny comford food

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Każdy konstruktywny komentarz mile widziany